WIADOMOŚCI ABSTRAKTOWE
Nr 3 Czwartek
2008-02-28
Redaktor odpowiedzialny: Jerzy Prus
Subskrypcja najnowszego wydania:
prusjerzy@optonline.net,
później ukazuje sie w dziale “Abstrakty” na
www.pruspresents.com
PROGRAMOWANIE POLITYCZNE W POLSCE – SCENARIUSZ MINIMALNY WYSZKOWSKI Krzysztof, 100 dni i starczy, „Gazeta Polska” (Warszawa) Nr 7 z 13.02.2008, s.21. ABS – jp 2008-02-28. Platforma Obywatelska przekonywała od 2005 r. że będzie w stanie rządzić sama i że jest programowo przygotowana, po wyborach 2007 r. okazało się, że rząd Donalda Tuska zamiast lawiny ustaw mających cudownie zmienić Polskę nie ma żadnych pomysłów, a jedyne projekty są projektami PiS, których PO nie chce podejmować. Zamiast reformowania państwa mamy „mściwą wymianę kadr i ściganie wyimaginowanych win poprzedników” oraz przygotowania całej machiny państwowej na walkę o prezydenturę dla Tuska. Może społeczeństwo nie da się nabrać w przyszłości „żadnej ciemnej grupie interesów, udającej naprawiaczy państwa”. Dodatkowo Tusk wywraca polską politykę zagraniczną, jest to „człowiek niemający ani poczucia wierności wobec interesu państwowego, ani szacunku dla racji stanu”. Słusznie Prezydent wyznaczył mu kuratora, by uniemożliwić mu dalsze zobowiązania niedopuszczalne wobec Rosji czy do jakiegoś niejawnego porozumienia. Jeśli PO chce być uważane za coś odmiennego niż SLD, to powinni odsunąć Tuska i wymienić go na Jana Rokitę lub Bronisława Komorowskiego, a PiS i Prezydent winni wesprzeć PO w takiej konfiguracji. Uwaga jp: W Klubie analizowaliśmy już przyczynę wygranej PO wskutek wsparcia przez SLD i nagradzania SLD różnymi synekurami, w tym oddanie znaczącej funkcji ds. kontaktów z Polonią człowiekowi b. komuny, a więc bardziej prawdopodobny jest scenariusz antyprezydencki w wykonaniu PO, PSL i SLD, jedyną zachętą do scenariusza Wyszkowskiego rekonstruowanego tu hipotetycznie jako równanie „(PO + PSL + PiS + Prezydent) – (Tusk + SLD) = korzyść dla Polski”, mogłaby być niechęć do znaczącej kompromitacji politycznej, ale to wymagałoby istotnego wzmocnienia mediów polskich i polskiej opinii publicznej, co zdaje się, że jest wykonalne.
WYBORY PREZYDENCKIE W AMERYCE – RACJONALNOŚĆ WYBORU Z PUNKTU WIDZENIA KATOLIKÓW BROWNBACK Sam, Pro-Lifers Can Trust McCain, “National Catholic Register” (North Haven CT) 84:6 (February 10, 2008), p.5-6, 1 il.b/w. ABS – jp 2008-02-28. Autor jest senatorem, Republikanin z Kansas, jeden z najaktywniejszych obrońców życia w Senacie Stanów Zjednoczonych. W licznych debatach w Ameryce ludzie zwracają często uwagę na problem ochrony życia, odbudowania rodziny i kultury. Tekst jest polemiką z wcześniejszym opublikowanym na łamach „Register” tekstem Mark Strichertz „McCain Sits Down for Life”, a autor znający republikańskiego kandydata na Prezydenta Stanów Zjednoczonych Johna McCain od wielu lat, uważa że została tam przedstawiona nieuczciwa charakterystyka (unfair characterization). Określa McCaina jako amerykańskiego bohatera, konserwatystę pod względem społecznym i podatkowym, jako dobrego Wodza Naczelnego, oraz najlepszego spośród kandydatów jeśli chodzi o obronę życia poczętego (pro-life), bo jego 24-letnia praktyka publiczna tego dowodzi, był przeciwko legalizacji aborcji oraz za ograniczeniem Roe v. Wade i nie są to działania tuż przed metą (He is no Johny-come-lately to the cause), jest także przeciwny klonowaniu człowieka oraz przeciwko zaśmiecaniu Internetu wulgarnościami i materiałami niszczącymi kulturę. W 1993 r. John i jego żona Cindy adoptowali dziewczynkę z sierocińca Matki Teresy w Bangladesz, jest zwolennikiem wprowadzenia ułatwień w prawie adopcyjnym. McCain poparli aktywiści ruchu obrony życia w Ameryce tacy jak b. gubernator Oklahomy Frank Keating, słynny profesor prawa z Notce Dame University – Gerald Bradley i b. rzeczniczka biskupów amerykańskich Cathy Ruse. McCain jest obrońcą godności każdego człowieka bez względu na jego status, od poczęcia do naturalnej śmierci, domaga się traktowania ludzi z godnością w tym także tych, których prawo jeszcze nie całkiem chroni, tj. emigrantów czy jeńców wojennych.
SAMOCHODY ODPORNE NA MINY DIXON Chris, Big Wheel for Iraq’s Mean Streets, New York Times” February 24, 2008, p.AU1, AU6, 2 foto., graphics 4. ABS – jp 2008-02-28. Samochody opancerzone US Army to: Ilość Cena osób tys. $ M1 1165A 4 150 MRAP I 12 549 MRAP II 10 649 MRAP III 6 855 MRAP to nowa generacja samochodów opancerzonych odpornych na miny, MRAP to skrót od „Mine Resistant Ambush Protected” (odporne na miny, zabezpieczony przed zasadzkami), winny zabezpieczać przed nieprofesjonalnym środkami wybuchowymi (improvised explosive devices – I.E.D.). Technologia zabezpieczania samochodów przed minami była rozwinięta w Afryce Południowej w latach 70-ych. Obecnie większość samochodów typu MRAP produkowanych jest przez International Harverster, General Dynamice, BAE z Rockville, Md., a MRAP II zwany Cougar m.in. w Charleston SC. W Iraku Amerykanie najczęściej posługują się lekkim, ważącym 12100 funtów Humvee czyli M1 1165A, czyli opancerzonym dżipem. Nie są one jednak wystarczające na warunki irackie i wprowadzono nowsze modele MRAP, ważących średnio po 40 tys. funtów. Do końca 2007 r. wydano na MRAP w sumie 22,4 mld. dol., zakupując za to 15400 pojazdów. Szef Marine Corps gen. James T. Conway powiedział, że w MRAP ma się o 300% większe szanse przeżycia wybuchu niż w Humvee. W styczniu 2008 r. odnotowano pierwszy przypadek śmiertelny, plus 3 rannych w wyniku ataku na MRAP I. Sekretarz Obrony Robert M.Gates powiedział, że od lata było 12 ataków na takie pojazdy, nie było poza wspomnianym ofiar śmiertelnych. Fabryka Force Protection w Charleston produkująca Coguary przyznała, że od początków wojny w 2003 r. było 3200 ataków, śmierć poniosło 5 osób. W czerwcu 2007 było w Iraku 100 samochodów MRAP, w połowie stycznia 2008 liczba ich podskoczyła do 2500, a w czerwcu ma być ich 6000, w tym część będzie używana w Afganistanie. Rzeczniczka Departamentu Obrony Cheryl Irwin wspomniała, że obecnie taki sprzęt produkuje 9 fabryk. Wśród nich jest Navistar International Corporation, której fabryka w West Point, Miss. produkowała bojlery, obecnie dostała zamówienienia na 4470 MRAP I, a Charleston na 3400 sztuk. Samochody wyposażone są w system filtracyjny chroniący przed skażeniami chemicznymi, nuklearnymi i biologicznymi. Wiele urządzeń użytych w tych samochodach chronionych jest tajemnicą wojskową, dotyczy to np. szkła szyb wytrzymujących kule z AK-47. Armia planuje stworzenie modelu „Cheetah”, czyli bardziej odpornego niż Humvee, ale nie tak ciężkiego jak MRAP.
JEROZOLIMA – NAWET WYKOPALISKA UWAŻANE SA ZA DZIAŁANIA POLITYCZNE FRIEDMAN Matti, Archaeologists dig to hart of Jerusalem – Palestinians angry over City of David excavation, „The Record” (Hackensack NJ), February 21, 2008, p.A-13, 1 il.col. Badania archeologiczne szczególnie w strefach spornych między Izraelem a Palestyńczykami są obciążone polemikami politycznymi, a centrum kontrowersji stanowi Jerozolima oraz kluczowe w tym przypadku pytanie kto jest odpowiedzialny za Święte Miasto? Stare Miasto dla Izraelczyków to Miasto króla Dawida, na wschód od niego jest Silwan odebrane Jordanii przez Izrael w 1967 r., do którego pretensje jako do możliwej stolicy przyszłego swego państwa zgłaszają Palestyńczycy. Teren Silwan i ziemie stąd do Starego Miasta do stały punkt zapalny rozmów izraelsko-palestyńskich. Wykopaliska izraelskich badaczy finansowane są przez Elad Foundation, która finansuje także religijny ruch osiedleńczy i jest przeciwko rozmowom pokój za ziemię. Tegoroczny budżet Elad Foundation wynosi 10 mln. dol., przeznaczony jest na wykupywanie ziemi od Palestyńczyków i przeznaczanie ich na osadnictwo Izraelczyków, 50 rodzin które osiedliły się najdalej strzeżonych jest przez wojska Izraela. Fakhri Abu Diab uważa, że wykopaliska te są prowadzone tendencyjnie, bo archeologowie szukają tylko pozostałości żydowskich, tak jakby nas tu nie było (They are looking only for Jewish ruins. It’s as if we’re not here). Zarzuty takie odpiera Doron Spielman, dyr. ds. rozwoju Elad Foundation, powiadając, że na tych ziemiach Arabowie zawsze żyli obok Żydów, a wielu Arabów jest zatrudnionych przez Elad, chociaż nie przeczy, że mamy marzenia syjonistyczne, by odkryć starożytne miasto („We do not deny we hale a Zionist dream – to reveal the ancien city ...”). W pobliżu jest słynny liczący 1750 stóp tunel Hezechiasza (panował 724-697 p.n.Ch.) powstały ok. 700 r.p.n.Ch., wspomniany w 2 Księdze Królewskiej (2:16-21), w Księdze Kronik (oraz co pominięte u Izajasza rozd.36-38). Archeologowie izraelscy Eli Shukrun i Roni Reich z Uniwersytetu w Hajfie podkreślają, że odnajdywany materiał pochodzi z różnych epok, znaleziono m.in. pieczęcie Jechochal Ben Szlemijahu i Gemarjahu wspomnianych w Księdze Jeremiasza. Prof. Uniwersytetu Hebrajskiego Amihai Mazar dodaje, że odkryto także fortyfikacje kananejskie liczące 3700 lat oraz liczne ości rybie wskazujące na zaskakującą dietę mieszkańców miasta na pustyni. Archeologowie podkreślają, że nie ma nacisków politycznych ze strony Elad, chociaż inni, jak Rafi Greenberg, archeolog z Tell Aviv University, prowadzący wykopaliska przed Elad,w latach 70-ych i 80-ych powiada, że wykopaliska w tym miejscu są przez pępowinę powiązane z polityką (is connected by umbilical cord to politics). Uwaga jp: Być może dobrym rozwiązaniem byłby standard wykopalisk w Egipcie, gdzie bardzo często pracują specjaliści z rożnych krajów, oczywiście pod nadzorem Egipcjan jako gospodarzy.